Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
420 postów 4707 komentarzy

Autorytetom zastępczym: Stop!

1normalnyczlowiek - Jak mądre - to pochwal i powiedz innym, a jak złe to ... też powiedz innym a mi zwróć uwagę! Ale: Nie musisz komentować. Wystarczy, że przeczytasz ... i za to Ci również dziękuję.

Dziś prawdziwych Warszawiaków już nie ma

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielcy Tchórze zamieszkali w Małej Moskwie, na Małym Kremlu Mały Putin obgryza paznokcie a Powstańcy Warszawscy przewracają się w grobach.

          Nawet jeśli wynik referendum okaże się wiążący, to i tak liczbę tych, którzy stchórzyli przed dwójką historyków, konstruktywnych opozycjonistów, wykorzystujących kolejny już raz swoje stanowiska - obecnie prezydenta państwa i premiera - do prywatnych celów, do realizacji własnych chorych ambicji politycznych, poprzez jawne zastraszanie obywateli, należy uznać za porażającą, przynoszącą wstyd wszystkim Polakom - nie tylko Warszawiakom.

         W tej chwili rozpoczął się kolejny etap kampanii propagandowej, realizowanej przez sztabowców Tuska, mający tym razem na celu wmówienie, że ci, którzy nie poszli na referendum, to nie tylko odpowiedzialni obywatele, ale że są to głównie zwolennicy Platformy Obywatelskiej i Hanny Gronkiewicz - Waltz. Władza zachowuje się tak, jakby nie rozumiała, że wielu nie poszło, nie z powodu takich czy innych przekonań politycznych, ale po prostu z obawy o byt swój i swoich rodzin. A ubecnie rządzący już nie raz pokazali, że potrafią swoim oponentom poważnie utrudnić życie i to nie tylko za pomocą wilczego biletu, ale angażując inne organy państwa i instytucje.  Przyjętą narrację mają uwiarygodnić znane medialne gwiazdy z tytułami profesorskimi, jak na przykład Aleksander Smolar, Janusz Czapiński czy Ireneusz Krzemiński. Jedna z ich tez, mająca dodatkowo wzmocnić propagandowy przekaz, korzystny dla władzy mówi, że wynik frekwencyjny potwierdził wyniki sondaży przeprowadzanych tuż przed referendum a wskazujących na Hannę Gronkiewicz - Waltz, jako na napopularniejszą osobę i najlepszego prezydenta Stolicy po wsze czasy. Nic bardziej mylnego! Wystarczy chwilę się zastanowić, by zauważyć, że jest wprost odwrotnie. To wcale nie frekwencja a ten wynik, 95%/5% przeciwko Hannie Gronkiewicz - Waltz, dowodzi jednoznacznie, że sondaże były fikcyjne a wyniki - przeprowadzane zresztą przez sondażownie skoligacone z obecną władzę - sfałszowane. Taką właśnie tezę łatwo udowodnić. Wszak już wielokrotnie, przy różnych okazjach - także przy wyborach wygrywanych przez PO - gdy tylko ktoś kwestionował niekorzystne dla siebie wyniki sondaży, odzywały się profesorskie "autorytety", głosząc, że "najlepszym sondażem są wybory a te potwierdzają wcześniejsze wyniki badań przeprowadzonych na określonej, reprezentatywnej puli obywateli". No dobrze. Skoro mamy wierzyć przynajmniej w te profesorskie słowa, to jak w takim razie pogodzić prawie 70-cio procentową, podobno, popularność urzędującej pani prezydent i powszechne zadowolenie z jej pracy dla miasta, z ogłoszonym wynikiem głosowania? Chyba nikt nie chce wmówić, że te 350 tysięcy ludzi, mówiących teraz: "Pa, pa, pani prezydent",  wyparowywało z mieszkań i z ulic Warszawy za każdym razem, gdy był przeprowadzany sondaż związany z Hanną Gronkiewicz - Waltz, a pod telefonami i na ulicach osiągalni byli prawie wyłącznie jej wielbiciele! I te 350 tysięcy ludzi pojawiło się teraz w Warszawie tylko na chwilę, by zagłosować w referendum i znowu prawie wszyscy zniknęli???

            Podobnie rzecz się ma z faktycznymi przyczynami pozostania w domu na czas referendum ... które mogą być zupełnie inne, niż chciałby je - dla celów propagandowych - widzieć i przedstawiać obóz rządzący. To, że prezydent i premier już prawie na początku akcji antyreferendalnej ujawnili swoją niewiedzę na temat demokracji, nie dziwi chyba nikogo kto zna ich dotychczasowe podchody do ograniczania swobód obywatelskich i ich wielokrotne próby ograniczania praw obywatelskich, pod byle pretekstem. Tylko ktoś, kto zupełnie nie potrafi myśleć logicznie, może porównywać ich wezwania do niepójścia na referendum, z apelem Jarosława Kaczyńskiego w tej samej sprawie, ale w Łodzi - a co służyło im za koronny argument i usprawiedliwienie. Przecież, czym innym jest gdy ktoś spoza głównego nurtu władzy i biznesu, nie mający żadnego bezpośredniego wpływu na nasz los, zachęca nas do nie brania udziału w referendum a zupełnie inaczej to wygląda, gdy nasz pracodawca, zleceniodawca, kontroler, prokurator, sędzia ... - a dowodów na ręczne sterowanie tymi instytucjami, organami jest w bród - mówi, że będzie bardzo niezadowolony, gdy ktoś spróbuje się wychylić, wykazując swoją obywatelską aktywność i spróbuje pójść zagłosować. Najlepiej to było widać zaraz po zakończeniu ciszy wyborczej, gdy w studiach telewizyjnych radna Platformy Obywatelskiej, Anna Nehrebecka, "odważnie" się przyznała, że ona była posłuszna premierowi i prezydentowi i nie wzięła udziału w referendum. Takim samym "bohaterstwem" popisał się Wojciech Maziarski, publicysta Gazety Wyborczej, który również "aktywnie nie poszedł na referendum i to to nie był przejaw bierności" obywatelskiej. Jak bardzo oboje "zaryzykowali" tym swoim niepójściem - oczywiście z czystych pobudek, nie licząc na żadne uznanie ze strony swoich pracodawców - łatwo się domyśleć. A tak przy tej okazji, znając ciągotki Donalda Tuska w stronę białoruskich (a właściwie bez przedrostka "biało") standardów, można by tak postawić (niestety post factum) pytanie: Ile kamer znajdujących się w okolicach wejść do lokali wyborczych wyłączono, by zapewnić anonimowość ... a może ile nowych kamer zamontowano?

Aż dziw, że biorąc przykład z dokonań swoich ideologicznych poprzedników, obiecujących:

"Tysiąc szkół na Tysiąclecie",

Donald Tusk jeszcze nie ogłosił akcji:

"Milion kamer na ośmiolecie"!

        Ale nawet gdyby na każdego idącego do referendum przypadała jedna kamera, a pracodawca się krzywił, to i tak nie usprawiedliwia to tchórzostwa tych, którzy zachowali się biernie wobec władzy, która dotąd na każdym kroku okazywała - także im - swoją arogancję i pogardę. Może tym razem nie stracą premii, może dostaną podwyżki, nowe intratne zlecenia, angaże, role w filmach, w reklamach ..., ale czy będą zasypiali spokojnie, czy nic ich nie będzie wtedy uwierało, gryzło? Chyba że w pewnych kręgach, gadki o honorze i sumieniu już dawno wyszły z mody - tak jak i niemodna tam stała się pamięć o Powstańcach ... którzy nie o taką Warszawę walczyli ..., nie o takie miasto, które stanie się Drugą Legnicą!

 

KOMENTARZE

  • To referendum załatwił Kaczyński
    Wkroczenie PiS do akcji, obiecywanie ewidentnej kiełbasy wyborczej, bo np. zakazu lotów nad Ursynowem, biletów po 2 złote, do tego włączenie Glińskiego jako ew. kandydata PiS nie posiadającego żadnego doświadczenia w zakresie samorządności ani doświadczenia w zakresie obracania dużymi pieniędzmi czy też funduszami europejskimi (nota bene pokazało to kolejne kłamstwo tego pana, Gliński był reklamowany jako kandydat niezależny na premiera, teraz okazał się kandydatem PiS) uświadomiło Warszawiakom, że nie chodzi o Warszawę a o zwykłą rozgrywkę polityczną, stąd zagłosowali nogami. Dodatkowo akurat PiS nie jest dobrym poparciem dla referendum po rządach PiS Kaczyński/Marcinkiewicz długo nie mają co tu szukać. Ciekawostką jest bardzo niska frekwencja na Ursynowie, jest to mocna żółta kartka dla Guziała, jeśli on, organizator w swojej dzielnicy nie uzyskał minimum potrzebnego do odwołania to oznacza, że jemu bardziej myśleć o innej pracy niż o gospodarowaniu miastem.
  • Powtórzę to co napisałem już wczoraj:
    @cyborg 00:18:15
    Warszawa nie jest ani lepsza ani gorsza niż inne miasta, wszędzie są ludzie napływowi.
    Problemem jest to co napisałem trochę wyżej.
    Jeśli PiS potraktował to referendum jako przedbiegi wyborcze to znaczy, ze nie mają pojęcia o uprawianiu polityki (skutecznej). Tym bardziej, ze jak w Warszawie rządził PiS to było dużo gorzej. Jedynie żydzi moga być zadowoleni bo dostali od miasta działke na Muranowie wartą ponad 100 mln i 40 mln w gotówce na budowę muzeum. A ludzie mają dobrą pamięć.
    Gdyby całą sprawę referendum zostawić w rękach Warszawskiej Wspólnoty samorządowej to wynik mógłby być dużo lepszy.

    @Zawisza Niebieski 00:28:31
    Mimo całej niechęci do PO to jak oddać władzę w Polsce takiemu partaczowi jak Kaczyński?
    Już raz się POPiSał. Najpierw chciał małpować Krzaklewskiego (ale ten przynajmniej miał Buzka) a potem poszedł do przedterminowych wyborów (megaloman albo leń, któremu znudziło się rządzenie).

    To POWINNO być referendum nad odwołaniem HGW ale PiS zrobił z tego przedbiegi wyborcze. kaczyński nie powinien wogóle sie mieszać, co najwyżej użyczyć po cichu swojego aparatu do zbierania podpisów. Ludzie mają dobrą pamięć i nie zapomnieli jakim marnym prezydentem Warszawy był LK. Przy nim nawet HGW wypada dobrze.
    Kaczyński na szczaw a nie do rządzenia.

    Buńczuczne wypowiedzi Kaczyńskiego i Guzioł na bilbordach skutecznie spaliły ideę referendum.
    O ile Guzioła można jeszcze usprawiedliwić bo młody i ... ale kaczyńskiego już nie. Zachował się jak dyletant polityczny.
  • Brutalny błąd, czy czyn?
    Na siłę się łączy demokratyczne referendum z polityką, a później się siłowo łączy polityczne wybory z demokracją. Mix to nie demokracja:)
  • nie jestem z wawy, ani zwolennikiem PiSu, ale całe to wasze ujadanie
    brzmi mi fałszywie.

    Prawda jest taka, że WIĘKSZOŚĆ Polaków jakoś się w reżimie urządziła i nie chce żadnych zmian, równocześnie gardząc tymi nieszczęśnikami, którzy są poniżej kreski.

    Chwilowo cieszą się, że dzwon bije innym.

    Przeczytajcie sobie początek "pianisty", co Żydzi wyrabiali w Gecie. Analogie są aż zanadto oczywiste.
  • Żydokomuna akurat w tym wypadku przegrała z werwolfem.
    Nie widzę powodu, aby się emocjonować. Nic to nie zmienia, to takie harce agentur.
  • @lancelot 09:50:06
    Daj spokój z uczciwością Kaczyńskiego, to polityk. Uczciwy polityk i uczciwy adwokat chleba nie jadają. Pamiętasz, Gliński był prezentowany jako niezależny naukowiec, widziałeś jak w tym referendum na pasku Kaczyńskiego chodził? Gdyby Kaczyński był mądry nie władował by się z butami w to referendum. On naprawdę żyje w świecie ułudy. I tak naprawdę odpowiada za to beton PiS, pochlebcy którzy mówią Kaczyńskiemu to co chciałby usłyszeć a nie jak jest na prawdę stąd kolejne przegrane PiS. Społeczeństwo jest jakie jest, nie można dostosować społeczeństwa do polityka, tylko na odwrót, dlatego mądry polityk potrafi tych ludzi przekonać. W tym problem Kaczyńskiego, że on aż kipi nienawiścią, a tego ludzie nie zaakceptują.
  • @Zawisza Niebieski 10:36:54
    no cóż, podobno podczas wojny też wielu kipiało nienawiścią do Gestapo, czyżby niesłusznie ?
  • @lancelot 09:54:55
    Tak?
    A może z każdym wpisem jestem zbyt mądry dla ciebie? Tak jak Kaczyński dla Polaków :))))
  • @lancelot 11:21:57
    Samopoczucie to grunt!
    A co mam się dołować od samego poniedziałku :))
    Pozdro :)
  • @lancelot 11:23:36
    "... czego byście się czepiali jakby Kaczyńskiego nie było??"

    Pewnie tramwaja :)

    A tak całkiem poważnie.
    Wściekłość bierze jak jedyny polityk, który potencjalnie mógłby przepędzić tę hołotę od koryta robi błąd za błędem jak nowicjusz.
    I jak tu mu ufać ?
  • @lancelot 11:27:33
    ale to w takich przypadkach zrozumiałe.
    Ci co idą na referendum w sprawie odwołania to są ci na "tak". Ja bym się tak nie podniecał.
  • @SpiritoLibero 11:35:18
    Największa frekwencja w Polsce w ostatnich referendach, to chyba jednak sukces tego referendum i wielki sukces warszawiaków, tych prawdziwych. :))))

    Poza tym PiS wypromował lewaka i karierowicza Guziała, za pieniądze Polaków, człowieka, którego tak naprawdę do tej pory nikt w Polsce nie znał, oprócz warszawskiego lewactwa i Palikociarni i takich ludzi jak Urban.

    350 tysięcy ludzi poszło zagłosować za tym, aby odwołać Hankę z Warszawy, to więcej niż liczba powstańców uczestniczących w Powstaniu Warszawskim, o dobre 200 do 250 tysięcy na korzyć tego referendum.

    I na koniec, dobra rada dla PiS-u, nie wystawiajcie do kolejnych wyborów o fotel prezydenta Stolicy Glińskiego, po tym gdy wystawiliście Czesława Bieleckiego, bo przegracie znowu z kretesem, i znowu na kolejne cztery lata Hanka będzie w tym mieście rządziła i będzie kręciła i będzie czyniła przewalanki.

    I jeszcze jedno, 350 tysięcy warszawiaków poszło na to referendów zagłosować za tym, aby odwołać Hankę, w mieście gdzie ok. 600 tysięcy ludzi, być może więcej, jest związanych z administracją rządową PO-PSL oraz jest związanych z administracją ratusza warszawskiego pod rządami Hanki.

    Proszę na to referendum spojrzeć z tej strony, zamiast tego ujadania na warszawiaków i na to miasto! Warszawa poszła na głosowanie, ponad 350 tysięcy prawdziwych warszawiaków zagłosowało, a to już jest wielki potencjał i wielki sukces prawdziwej walczącej Warszawy, potencjał polityczny, który przez PiS przy najbliższych wyborach w Warszawie zostanie po raz kolejny zmarnowany. :))

    Gliński! Gliński! Gliński!

    p.s.

    A jaka była frekwencja w innych referendach w Polsce, które ostatnio się odbyły w innych miastach?
  • Lenie!
    Warszawskie lenie.

    Referenda powinny być ważne bez względu na frekwencję. Tylko wtedy można zmobilizować ludzi do głosowania.
  • @lancelot 11:29:41
    Już opublikowali i wyniki są jeszcze gorsze niż chciejstwa, bo głosowało tylko 25,66% w czym należy uwzględnić 1,4 tys tych co ostatnio dopisywało się do list a wcześniej w Warszawie podatków nie płaciło, nie było zameldowanych/
    Za odwołaniem było 322 tys, przeciw 17,5 tys czyli nie jest to wynik budujący dla organizatorów.
  • @Iskrzych 12:17:49
    Panie zajmij się pan swoim miastem i swoimi leniami. :)))))
  • @Zawisza Niebieski 12:21:22
    To wielkie zwycięstwo Zawiszy i Hanki.

    Gratuluję, posadę pan uratował, jest się z czego cieszyć, macie jeszcze rok na kręcenie lodów. :))


    Gratuluję!

    p.s.

    Zawisza, to kiedy spotykamy się na kolejnym święcie Chanuka pod pałacem imienia Stalina?
  • @Paweł Tonderski 12:24:13
    A co chodzisz na to święto? Nigdy nie byłem, ale czemu nie, można zobaczyć, może zaprosisz, niedawno byłem na mszy prawosławnej, też ciekawe doświadczenie.
    Jeśli chodzi o pracę, to mam ją z zupełnie innego źródła, ale nie narzekam mam co robić, nie nudzę się.
    No to co, załatwisz wejście?
  • @lancelot 12:27:32
    Chciałbym sfotografować pana Zawiszę, jak podaje pani Hance zapalniczkę, aby ta zapalili chanukową świeczkę. Po tym poprosiłbym Hankę albo pana Zawisze o pamiątkową dedykację na tej fotografii, przy kolejnej okazji. :)))
  • @lancelot 12:21:28
    Wiem, najfajniej rządzi się jak ma się 460 posłów w Sejmie :))
    No i oczywiście brata prezydenta.
  • @Paweł Tonderski 12:32:00
    Pocieszni z was ludzie i do tego macie poważny problem, 75% Warszawiaków to Żydzi. No to jak panie Pawle Tonderski z tym zaproszeniem na święto, chętnie zobaczę.
  • @Zawisza Niebieski 12:50:16
    75% ??????????????
    Ja pitole...
  • @Zawisza Niebieski 12:50:16
    Aż 75% warszawiaków to żydzi? No, no na ostatnim święcie Chanuka pod pałacem imienia Stalin była was garstka. Panie Zawisza, a jakieś grzybki zebraliście, zamarynujecie je czy ususzycie?

    Tak jak przy okazji otwarcia muzeum narodu żydowskiego, który miał okazję obcować z Polakami, nie wykorzystując tego przywileju przez prawie 500 lat, zamykając się na własną prośbę w swoich gettach.

    Popieracie tę Hankę, wspieracie przy każdej okazji, chronicie jej jak źrenicy swojego oka, a udajecie, że nie, dziwny z was człowiek, który afiszuje się czyimś herbem rodowym.
  • @SpiritoLibero 12:57:48
    Zawisza chyba się najadł surowych grzybków. :)))))
  • x
    Dupa tam. Donek wykorzystał cynicznie naturalną bierność i warunki prawne, a i tak ślizgnął się na ruskim serwerze, o ile? 1,5%? Czyli ledwie, ledwie..

    "Jeszcze w 2005 r. odbyło się 30 referendów w sprawie odwołania wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast, z czego tylko w dwóch przypadkach udało się osiągnąć frekwencję zapewniającą waż
    ność plebiscytu. W latach 2011 -2012 referendów
    było już blisko 80 i doprowadziły do odwołania dwóch wójtów, czterech burmistrzów i jednego prezydenta miasta. W bieżącym roku mieszkańcy zdążyli już m.in. odsunąć od władzy prezydenta i radnych w Elblągu.
    Według PKW w 2013 roku odbędzie się jeszcze co najmniej 10 referendów w sprawie odwołania lokalnych władz. "
    (Za Batorkiem)

    Jeśli frekwencja normalnie wynosi 30-40%, to ilu zwolenników HGW nie poszło oddać głosu? Max 10%. I tyle maksymalnie wynosi beton platformiany. Można tu jeszcze odnotować, że ten beton jest karny. Świadczy o tym wynik, tych którzy poszli - dziewięćdziesiąt kilka % przeciw HGW.

    Offside.. Tusk gra w gałę na obronie?
  • @Paweł Tonderski 13:04:03
    Zdziwił byś się, że Muzeum Historii Żydów Polskich wsparł aż 40 milionową dotacją Lech Kaczyński, za co dostąpił zaszczytu wmurowania kamienia węgielnego i nie jest to jakaś tajemnica, bo mówi o tym nawet Wikipedia.
    Pod tym pałacem Stalina (dla mnie to Pałac Kultury i Nauki) no ale znam historię miasta i wiem, że takie imię nosił, byłeś i widziałeś. Bo ja tego nie widziałem. Ale nadal oczekuję, że załatwisz jakąś wejściówkę i dla goja, chętnie zobaczę to święto.
    HGW nie tyle wspieram ile szanuję za inwestycje i udogodnienia dla mieszkańców jakie za czasów jej rządów powstały, szczególnie na tle rządów Kaczyński/Marcinkiewicz.
    75% Żydów w Warszawie to zgodne z definicją Pawła Tonderskiego i Lancelota, dla nich każdy, kto nie poszedł na referendum lub głosował na HGW to żyd, stąd mają problem, bo zrobiło to 75% uprawnionych.
    Herb jest mój, mam do niego prawo po przodkach, no ale cóż tobie o tym wiedzieć.
    Czy Żydzi zamykali się na własną prośbę po części masz rację, było im to na rękę.
    Jak najbardziej, powiedziałem, że na wybory pójdę dopiero za rok ale decyzję podjąłem świadomie po przeczytaniu co do zarzucenia mieli HGW organizatorzy, i było to tak śmieszne i nieudaczne, że sam miałem kilka innych o których oni zapomnieli. Przykład, obciążenie HGW za katastrofę przy budowie metra. Jakby ktoś znał warunki geologiczne pod Wisłą to by takiej bzdury nie napisał. Metro zaczęto budować przed wojną, i właśnie te warunki geologiczne budowę tę przerwały.
  • @Zawisza Niebieski & Paweł Tonderski
    Nie drapać się koty :))
  • przyczyna fiaska
    Moim skromnym zdaniem gdyby wyjść na ulice Warszawy i zapytać przechodniów o H.G.W. co prezydentowa zrobiła źle i dla czego powinna być ze stanowiska usunięta, oraz w czym dawni jej poprzednicy byli od niej lepsi, zdecydowana większość (minimum 60%) odpowiedziała by
    "JA NIE WIEM" . Oto jest cały sekret naszej rodzimej polityki.

    Osobiście, mimo ze czytałem kilka postów w tym temacie, tak naprawdę
    nie mam zielonego pojęcia do dziś dla czego chciano się pozbyć H.G.W.?
    Oto właśnie jest jedna z przyczyn słabości "opozycji".
  • Mnie zastanawia
    - skąd Tusk wiedział, żeby zagrać na frekwencji, bo skoro widać, że większość Warszawiaków to czerwona hołota, sympatycy popaprańców i palikociarnia - to równie dobrze można było zachęcać do wzięcia w referendum i HGW i tak by została. To po pierwsze. Po drugie: czy głosy były liczone i weryfikowane niezależnie od oficjalnych danych i ruskich serwerów?
  • @Mind Service 15:19:24
    To nie wiesz, ze w Warszawie wszyscy noszą Putina w klapie?
  • @SpiritoLibero 15:21:37
    //To nie wiesz, ze w Warszawie wszyscy noszą Putina w klapie?//

    - Sądzisz po sobie?
  • Wszyscy.
    Złożono zawiadomienie do prokuratury ws. Hanny Gronkiewicz-Waltz
    Tagi: zawiadomienie, referendum, raport, Rada Europy, prokuratura, PiS, nieprawidłowości, Jarosław Kaczyński, Hanna Gronkiewicz-Waltz
    Dodano: 14.10.2013 [13:22]
    Złożono zawiadomienie do prokuratury ws. Hanny Gronkiewicz-Waltz - niezalezna.pl
    foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
    Szef stołecznych struktur PiS Mariusz Kamiński oświadczył, że do prokuratury złożone zostało zawiadomienie do prokuratury w sprawie niewywiązywania się z obowiązków przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz.

    - Referendum przebiegało w warunkach niekonstytucyjnych. Trzeba było jawnie, pod nazwiskiem opowiedzieć się przeciwko władzy. Chciałem pochylić głowę przed tymi, którzy w tych niełatwych czasach się na to zdecydowali, w pełni szanując decyzję tych, którzy nie chcieli wziąć udziału w tej demokratycznej procedurze – oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.

    Z kolei szef stołecznych struktur PiS Mariusz Kamiński poinformował, że cały czas zbierane są informacje o wszystkich nieprawidłowościach, jakie miały miejsce przed referendum, jak i w dniu referendum. Wkrótce przedstawiony ma zostać szczegółowy raport w tej sprawie. PiS rozważa także skierowanie stosownego raportu w tej sprawie do Rady Europy i zwrócenie uwagi na ingerencję w referendum, którą podejmował zarówno prezydent jak i premier.

    - W naszej opinii prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie wywiązała się z obowiązków, jakie nakłada na nią ustawa. Nie było obwieszczeń w większości dzielnic Warszawy. Zniechęcano do do pisywania się do list wyborczych. Mieszkańcy byli informowali, że może się pojawić u nich Straż Miejska lub policja oraz że będzie przeprowadzany wywiad środowiskowy. Tego typu uchybień jest bardzo wiele – tłumaczył Mariusz Kamiński.

    Na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński podziękował na uczestnictwo w warszawskim referendum
  • @Kula Lis 16:07:41
    Wszystkie zachodnie wywiady od dawna wiedzą co się wyprawia w
    POlszy i kogo reprezentują obecne władze. Niemniej trzeba nagłośnić sPOsoby działania POstsowieckiej mafii w UE, najlepiej w parlamencie europejskim
  • Wszyscy.
    Obóz reedukacyjny http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/Umerziehung_shutterstock_73484551-300x168.jpg

    Umerziehung_shutterstock_73484551Centralny obóz reedukacyjny dla przeciwników UE, planuje utworzyć ekipa marionetek żydowskiego NWO. Skrót doniesienia ze źródła niemieckiego.

    Bruksela: UE ma w planach utworzenie obozu reedukacyjnego

    UE ogłasza, że wkrótce przestanie się patyczkować i kierować jakimiś względami i zacznie ograniczać wolności każdego obywatela Unii. Skończy się zatem wolność wypowiedzi. Co ciekawe, nie przedstawiono żadnego wiarygodnego uzasadnienia tych zamiarów, a sam projekt nie wzbudził sprzeciwów.

    Dyktator Tito (żyd polskojęzyczny, Weiss – przypis) trzymał za mordę w całości wielokulturowe i wieloetniczne państwo za pomocą brutalnej siły i represji: kto okazywał zachowanie politycznie niepoprawne, był wysyłany do obozu koncentracyjnego na wyspie położonej na Adriatyku Goli Otok („naga wyspa”).

    Przez okres 25 lat ludzie, którzy publicznie wyrażali objawy niepoprawności w Jugosławii, byli torturowani i brutalnie mordowani.

    Od tamtego czasu wierzono, że nigdy więcej nie będzie takich obozów w Europie. Ale tylko do czasu. Bruksela obecnie szuka miejsca, które może być centralnym obozem reedukacyjnym dla przeciwników UE. Plany zostały już opublikowane. O dziwo, nie wzbudziło to szczególnego oporu.

    źródło: http://info.kopp-verlag.de/hintergruende/deutschland/christine-ruetlisberger/bruessel-eu-plant-umerziehungslager.html

    przygotował: stophasbara
  • Kolejny dowód
    Kolejny dowód na to, ze Referendum jak i cala Demokracja to dyktatura falszerzy i idiotów.
    Najwyższy czas stworzyc wlasny i anty-syjonistyczny rząd cieni w prawdziwym systemie konstytucyjno-republikanskim, bezpodatkowy, i bezodsetkowy z wlasną nową walutą, ktora ma pokrycie w pracy i uslugach, a nie lichwiarstwie. Poprzez wybory NIGDY do tego nie dojdzie!
  • @Zdzich 16:37:37
    Gdybasz czy o system pytasz. Łączysz: demokrację z dyktaturą fałszerzy i idiotów? Najpierw trzeba zmienić Twoje pojęcie, że 3 nigdy równowagi nie da i demokracja w takich warunkach to okaleczona atrapa.
  • @Mind Service 15:22:57
    Ja tawariszcza pałkownika noszę w klapie i w klapie i w kla... :))))))))))))
  • @lancelot 15:26:54
    "Wypraszam sobie takie mieszanie mnie do nie moich sporów. Pzdr"

    Słusznie! Drapanie najlepiej wychodzi w parach :D)))
  • @Zdzich 16:37:37
    Poprzez wybory NIGDY do tego nie dojdzie!"

    Pełna zgoda!
    Mogę zgłosić się na pierwszgo dyktatora. Jak już mi utną łeb to Ty wskoczysz, ok? :)
  • @koniecPOLSKI 19:38:33
    Przepraszam ,chciałem Lancelotowi dać 5 * za wyjątkowo celne i trafne uwagi ale miałem awarię Klawiatury wyszło że ma 2-gie miejsce w rankingu Normalnych na tym Forum. Brakuje liter.,zużyłem na Zawiszy,czeka mnie naprawa albo zakup nowej.
    Pzdr.
  • @SpiritoLibero 21:46:06
    Hej! Hej! W Demokracji, gdzie dwóch łysych, tam trzeci MUSI zgolic włosy. Popierasz?
  • @koniecPOLSKI
    "... wyszło że ma 2-gie miejsce w rankingu Normalnych na tym Forum ..."

    ---> Chętnie odstąpiłbym Lancelotowi swoje miejsce, ale niestety pojawiłby się problem z linkowaniem do naszych wypowiedzi ... :)

    Pozdrawiam
  • @ autor
    Złe wnioski wyciągasz.
    Obóz Platfusów DOKŁADNIE znał wyniki sondaży. Dlatego też zdecydował się na zagrywkę frekwencją, a nie poparciem.
    pozdrawiam
  • @1normalnyczlowiek 09:07:09
    „GPC”: Trzeba powtórzyć referendum! "Urzędnicy i władze zrobili wszystko, aby skompromitować i utrudnić głosowanie
    opublikowano: dzisiaj, 12:47 | ostatnia zmiana: dzisiaj, 12:48
    fot. PAP/Tomasz Gzell

    „Gazeta Polska Codziennie” skrupulatnie wylicza nieprawidłowości, które miały miejsce podczas niedzielnego referendum – a także i przed nim. W związku z uchybieniami dziennik stwierdza, że powtórzenie głosowania jest konieczne. Powołuje się przy tym na kodeks praktyk referendalnych Rady Europy.

    Podstawową zasadą, jaka musi obowiązywać w państwach europejskich przy przeprowadzaniu referendów lokalnych, jest to, że władze innych szczebli, innych instancji zachowują całkowitość neutralność.

    „GPC” zwraca uwagę, że w tym przypadku władze innych instancji, jak marszałek sejmu, premier i prezydent wypowiadali się na temat referendum, zachęcając mieszkańców stolicy do bojkotu głosowania.

    To zajęcie stanowiska przez najwyższe władze potępia też Wiesław Johann:

    To, co zrobili premier i prezydent, jest skandalicznym naruszeniem standardów konstytucyjnych

    - mówi na łamach dziennika były sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

    Poza tym gazeta przypomina, że także utrudniano dopisywanie się na listy nowych wyborców. Tych, którym udało się włączyć do rejestru wyborców nawiedzała natomiast straż miejska, która sprawdzała ich faktyczne miejsce zamieszkania.

    Zdaniem „GPC” skandaliczny był też brak obwieszczeń wyborczych w wielu miejscach. Gazeta cytuje pana Mirosława:

    Jak zapytałem w urzędzie, gdzie jest mój lokal wyborczy, usłyszałem, że z pewnością w jednej ze szkół na terenie dzielnicy Warszawa-Włochy i to ja sam muszę odszukać swoją komisję wyborczą. To kpina i walka o niską frekwencję.

    Władza uciekała się także do innych sposobów. Na Mokotowie (dzielnicy grzybiarzy) z okazji Dnia Edukacji Narodowej zorganizowano nauczycielom weekendową wycieczkę. Do miasta wracali w poniedziałek, czyli już po głosowaniu.

    Dziennik zwraca także uwagę na tempo liczenia głosów, które ich zdaniem budzi wątpliwości. Ponadto w części protokołów były błędy, a w międzyczasie zepsuły się serwery PKW.

    mc, "GPC"
  • Wszyscy.
    Słoiki z Ursynowa przywiezione z bańkami na mleko uwielbiają być dymane. Byle tylko nie rządził Kaczor, zaakceptują każde dymanko. Tylko dlaczego ja mam przy okazji cierpieć? Jak to mówią lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. Oglądając wczoraj Wiadomości i patrząc na Tuska widziałem jakby małego gówniarza, który zacierał rączki w piaskownicy i cieszył się, że sypnął piaskiem koledze po oczach. Przecież ten facet jest niestabilny emocjonalnie. Polska potrzebuje polityka "z krwi i kości" (jak w USA) a nie chłoptasia, który lata za piłką i bawi się 38 milionowym narodem. Wczorajsze uśmieszki w telewizji pokazały jaki ten człowiek jest słaby psychicznie. Bardzo dobrze tak lemingom z Lemingradu. Niech utkną w tych korkach na zawsze. Sami tego chcieli, więc mają, co chcieli. Jeszcze im bufetowa powinna dołożyć opłaty za oddychanie warszawskim powietrzem. Dlaczego nie, skoro sami tak chcą?? Boże drogi, jaki beznadziejnie głupi jest nasz naród:(:(:(. No cóż, blisko 70 % tzw. społeczeństwa polskiego czyt. polactwa tkwi mentalnie w łapciach chłopa pańszczyźnianego. Cierpimy na brak siły po stronie świadomych swych praw , aktywnych społecznie i sprawnych intelektualnie Obywateli. Mała liczba wierzących w demokratyczne mechanizmy Polaków skutkuje syfem, porównywalnym tylko z zapadłymi afrykańskimi dyktaturami. Nie jestem optymistą. I taka będzie ta Polska z taką stolicą i z takim życiem na peryferiach Europy. Tak Polacy wybierają i godzą się na ten stan od 1944 roku. Szmaciana jakość w każdej dziedzinie życia. Ten stan przeszkadza tylko 25% mieszkańców stolicy. Cała reszta woli to, co ma!!! Pani HGW św. pamięci Jarema Stępowski powiedział mnie, że warszawiacy zginęli w powstaniu a ci, którzy teraz są to są z za Buga i oni zawsze olewali wybory, natomiast to nie jest zwycięstwo HGW i PO tylko klęska i to wielka, ponieważ 323000 było za odwołaniem czyli 95% głosujących i ten wynik się liczy a nie wielkość frekwencji i ten wynik 323000 warszawiaków za odwołaniem poszedł w kraj i w świat. Mówienie, że to jest sukces to trzeba było tych, którzy nie poszli do wyborów nakłonić aby stanęli w obronie HGW i zakreśli krzyżykiem NIE. A więc nie ma się z czego cieszyć mówiąc, że to jest zwycięstwo bo to jest dla HGW i PO klęska i to totalna bo namawiając wyborców do tego aby nie poszli na wybory sami podcięli sobie gałąź na której siedzą.
  • @ratus 10:13:36
    Od początku było oczywiste to, że zostaniemy oszukani. Referendum referendum a walcowa musiała zostać i frekwencje się dostosowało do założenia i szkolenia u ruskich w las też nie idą. Ale skala tego zjawiska jest szokująca. Są też już ofiary śmiertelne od zatrucia grzybami i grasujący samobójcy. Ludzie w proteście dokonują samospaleń, a władzy to wisi. To referendum to tylko kolejny dowód na to, że Polska nie jest ani demokratycznym ani nawet wolnym państwem. Platforma, która określa siebie jako Obywatelską jest taka tylko z nazwy. Ona jest wręcz anty-obywatelska co widać na każdym kroku. Najgorsze jest to, że nasi współobywatele mają klapki na oczach i nie chcą ich wcale ściągać. Cieszą się mimo, że są codziennie oszukiwani i bezczelnie okradani. No cóż... To jest pokłosie wymordowania polskich elit przez Niemców i Rosjan w czasie i po II wojnie światowej.
  • Wszyscy.
    „Wyborcza” łamie ciszę wyborczą. "Dyskusja o narzędziach demokracji nie może przysłonić najważniejszego..."
    opublikowano: dzisiaj, 13:26

    http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/57/dd/57dd771310a41f941d3b65fbbe0c59b4.jpg „Gazeta Wyborcza” funkcjonuje według jakichś innych standardów niż reszta mediów? Jeśli nie poniesie konsekwencji za swoje sobotnie wydanie, taki pogląd będzie jak najbardziej uprawniony.

    Tak wyglądała pierwsza strona „GW” w przedreferendalną sobotę, gdy obowiązywała tzw. cisza wyborcza.

    2013-10-12

    http://jedynki.press.pl/2013-10-12/wyborcza.jpg Przejaw demokracji i wolności obywatelskich na powyższej grafice został brutalnie sprowadzony do bliskiej władzy retoryki, że oto wszystkie złe siły sprzymierzyły się i ostrzeliwują biedną Warszawę. Syrenka ma się kojarzyć z Hanną Gronkiewicz-Waltz, która odpiera te okrutne ataki.

    Niepozostawiający wątpliwości rysunek uzupełniony był komentarzem Wojciecha Mazowieckiego. Nie robiąc sobie nic z przepisów i przypomnień PKW, czego mediom robić nie wolno, publicysta oznajmił:

    Dla osób zdecydowanych wybór nie jest trudny. Jesteś zwolennikiem PiS, maszerujesz do urny. Wolisz PO, bojkotujesz.

    I sprawa dla czytelników była jasna – kto pójdzie na referendum, popiera odradzający się reżim Kaczyńskiego. Cały jego tekst miał jeden czytelny cel – zniechęcić do udziału w głosowaniu:

    Warto przed podjęciem ostatecznej decyzji zrobić rachunek zysków i strat pod kątem tego, co chcemy osiągnąć. Kierując się przede wszystkim argumentami merytorycznymi, a nie proceduralnymi. Dyskusja o narzędziach demokracji nie może przysłonić najważniejszego - o co w tym referendum chodzi i do czego ja chcę się przyczynić?

    Demokracja? Któż by się nią przejmował, gdy idzie o dobro partii. Mazowiecki apeluje, by nie postępować wbrew swoim wyborom politycznym tylko dla dobrego obyczaju.

    Albo że wybierając zgodnie z naszą kalkulacją, zachowujemy się biernie, jak ci, którym wszystko jest obojętne.

    (…) Powiedz mi, co zrobiłeś w referendum 2013, a powiem ci, kim jesteś

    - puentuje Mazowiecki.

    „Wyborcza” już nie musi mówić nic. Jak na dłoni widać, kim jej dziennikarze są, gdzie mają standardy i prawo.

    mt, "Gazeta Wyborcza"
    Komentarze tu: http://wpolityce.pl/artykuly/64777-wyborcza-lamie-cisze-wyborcza-dyskusja-o-narzedziach-demokracji-nie-moze-przyslonic-najwazniejszego
    Media Watch
  • @Kula Lis 14:21:37
    Mazowiecki to żydowska kreatura tak stary jak i młody. Jak widzę twarz młodego Mazowieckiego to jakbym widział diabła z ołtarza Wita Stwosza w Krakowie. On a raczej un jest opętany przez diabła ich boga.
  • Wszyscy.
    To nie HGW rządzi w stolicy. „GP” ujawnia prawdziwego władcę Warszawy
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/47177-530091381834954.jpg
    foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
    Ojciec jego najbliższego współpracownika to pułkownik LWP, żona – dziennikarka w tygodniku „Polityka”, on sam – spec od prywatyzacji z pierwszych lat po 1989 r., a potem przez 11 lat szef dużej agencji PR-owej. Andrzej Halicki to modelowy przykład kariery w III RP. – To, że Andrzej wrócił z biznesu do polityki, jest dowodem, że na polityce zarabia się w III RP lepiej niż w biznesie – mówi jeden z jego bliskich znajomych.

    „Andrzej, Andrzej, Kompielowy, ch... ci w d... do połowy” – ten napis na czystej elewacji domu przy ul. Profesorskiej w Warszawie, tuż koło sejmu, wzbudził kilka tygodni temu poważne zaniepokojenie posłów PO. „Kąpielowy” to ksywa Halickiego, mazowieckiego barona PO, byłego zarządcy warszawskich basenów, stronnika Grzegorza Schetyny.

    Jak domniemywano, napis – szybko zresztą usunięty – mógł wykonać po pijanemu działacz z wrogiej Schetynie frakcji Tuska, reprezentowanej w Warszawie przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i Małgorzatę Kidawę-Błońską. Co ciekawe, pojawienie się w rymowance błędu ortograficznego nie zostało uznane za poszlakę obniżającą prawdopodobieństwo, że napis mógł wykonać parlamentarzysta.

    To Halicki, a nie Gronkiewicz-Waltz tak naprawdę rządzi zarówno na Mazowszu, jak i w Warszawie – co do tego nikt ze zorientowanych działaczy PO nie ma wątpliwości. Większość wpływowych urzędników teoretycznie podlegających pani prezydent to w rzeczywistości jego ludzie.

    – Halicki to także mistrz zdobywania wpływów w spółkach podległych wojewodzie mazowieckiemu, skarbowi państwa w województwie, jak również firmach prywatnych na tym samym terenie – mówi nasz informator z biznesowego otoczenia PO.

    „Tusk będzie grillowany”
    Jest lato 2009, kilka miesięcy przed wybuchem afery hazardowej, która uderzyła w Donalda Tuska i jego gdańskie środowisko. Andrzej Halicki w rozmowach ze znajomymi ze swojego otoczenia nie ukrywa, że jesienią „Tusk będzie grillowany”. Taką relację usłyszeliśmy z dwu całkowicie niezależnych, nieznających się wzajemnie źródeł.

    Skąd wiedza Halickiego dotycząca planów medialnych lobby, które są na tyle silne, by zadzierać ze znanym z mściwości premierem Tuskiem? Nasi rozmówcy wskazują na trzy tropy. Pierwszy to fakt, że Halicki to prawa ręka Grzegorza Schetyny, z którym znają się jeszcze z czasów działalności w NZS. A Schetyna zna właścicieli wielkich mediów, jak Mariusz Walter czy Zygmunt Solorz. – Stosunek Andrzeja do Grześka jest przezabawny. Niech się pani przypatrzy, on nawet gestykuluje tak samo jak Schetyna. Jest w niego niepoprawnie zapatrzony – mówi jeden z naszych rozmówców.

    Halicki studiował w latach 80. na Wydziale Handlu Wewnętrznego SGPiS w Warszawie ekonomikę transportu lotniczego. Był szefem NZS na tej uczelni. Znalazł się w grupie działaczy, którzy po 1989 r. skorzystali z propozycji dokooptowania do postkomunistycznej oligarchii w ramach Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Halicki był członkiem jego władz i rzecznikiem w latach 1990–1992. Później działał we władzach Unii Wolności. Zdobywaniu wpływów sprzyjał fakt, że był doradcą ministra przekształceń własnościowych Janusza Lewandowskiego, a potem pełnił funkcję rzecznika Programu Powszechnej Prywatyzacji.

    Medialne wpływy i dojścia w wojsku
    Drugi trop jest taki, że gdy przez 11 lat Halicki był poza wielką polityką, kierował – od 1996 r. – bardzo wpływową agencją GGK Public Relations, co pozwoliło mu zbudować sieć kontaktów w biznesie i mediach. Wreszcie trop trzeci to jego żona – dziennikarka tygodnika „Polityka” Agnieszka Sowa, a także przyjaźń z innymi dziennikarzami tygodnika, w tym Piotrem Pytlakowskim.

    Atutem Halickiego są też wpływowi współpracownicy. Jako zdecydowanie najważniejszy wymieniany jest Marcin Kierwiński, syn pułkownika Ludowego Wojska Polskiego, od dwóch lat poseł PO, wcześniej wicemarszałek województwa, a także wiceprezes zarządu Portu Lotniczego Modlin.

    Jego ojciec Andrzej Kierwiński związany był przez lata z Bronisławem Komorowskim i dobrze oceniany w najbardziej wpływowych wojskowych kręgach. Był dyrektorem Departamentu Spraw Obronnych w gabinetach Hanny Suchockiej, Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jerzego Buzka. Za Hanny Gronkiewicz-Waltz został prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta.

    Nasz informator jednym tchem wymienia inne osoby związane z mazowieckim baronem: Ludwika Rakowskiego, burmistrza Wilanowa, który razem z Kierwińskim zasiadał w zarządzie Sejmiku Mazowieckiego, Marka Sitarskiego, wiceburmistrza Woli, skonfliktowanego z kojarzoną z Gronkiewicz-Waltz burmistrz Woli. – Do ludzi Halickiego należy także radny z Ochoty Lech Barycki. On, Kierwiński i Halicki regularnie spotykają się „na wódzie” – dodaje. Wielu burmistrzów określa się w stolicy jako „lenników” Halickiego.

    Nowym „nabytkiem” mazowieckiego barona PO jest wiceprezydent Dąbrowski, który dogadał się z ludźmi Halickiego, że poprze ich, jeśli oni wesprą go w dążeniach do kandydowania na prezydenta stolicy.

    Ważnym człowiekiem Halickiego jest Rafał Krzemień ze spółki Dipservice, która jest właścicielem wielu najbardziej atrakcyjnych warszawskich nieruchomości. Był jej zarządcą w latach 2008–2009, a następnie prezesem zarządu w latach 2009–2011. W latach 2007–2008 był prezesem zarządu Gminnej Gospodarki Komunalnej Ochota sp. z o.o.
    (...)
    Pełna wersja artykułu w najbliższym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
  • Wszyscy.
    "Masa śpi, bo przestała być narodem i zapomniała o swoich bohaterach. Nie łudźmy się pozorną bezczynnością: nowi przewodnicy, a w chwili próby nawet wojownicy, muszą wziąć na własne barki ciężar odpowiedzialności. Wyrastając z polskiej krwi i ziemi, nigdy nie poprzemy tzw. demokratycznej większości sprzeniewierzającej się dobru narodowemu. Władza winna zamiany narodu w stado, zaprzedana wrogom tradycji, nie jest warta nawet nienawiści, ale wyłącznie pogardy. (...) My nie uprawiamy demokratycznej polityki, ale jesteśmy przeznaczeni do misji odrodzenia Narodu. (...) Nasz Ruch jest Zakonem, w godzinie walki i poświęcenia nie możemy tłumaczyć się oklepanym frazesem: „Rezygnuję, bo mam rodzinę”. Wiedziałeś o tym od początku i nikt cię nie zmuszał do bycia nacjonalistą." Śp. Robert Larkowski
  • Wszyscy.
    Robią nas w konia: Wyniki referendum w Warszawie

    Wartościowy materiał filmowy a propos oszustwa wyborczego w okupowanej przez żydowską szarańczę Warszawie. Demokracja w III RP to fikcja i to oczywiście fakt z którego wszyscy albo prawie wszyscy zdajemy sobie sprawę. System III RP to żydowski apartheid i judeokracja z azjatyckimi standardami. W naszym kraju drogą demokratyczną NIC SIĘ NIE ZROBI. Rządzą nami bandyci, mordercy, złodzieje, psychopaci, innymi słowy najgorsze sprzedajne szumowiny i nikomu z nich nawet przez myśl nie przejdzie aby oddać Polakom władzę w „demokratycznych wyborach”. Wybory to cyrk dla mas, one wyłącznie marnotrawią nasz czas i energię. Z całą pewnością nie są sposobem na wyjście z obecnej sytuacji. „Nie głosuję bo nie kolaboruję” – H. Jezierski. a303

    Robią nas w konia: Wyniki referendum w Warszawie http://www.savetubevideo.com/?v=QEzShUvEx4I I tak samo będzie z wyborami do sejmu, senatu. Ludzie w większości to bydło. Imperium Rzymskie, Brytyjskie, Bizancjum czy co by nie mówić USA nie mogło by powstać "demokratycznie". Demokracja nigdy nie istniała w 100 %. Najbliżej jest jej Szwajcaria, a i tam dochodzi do przekrętów. Nie ma co na siłę wprowadzać demokracji, każdy Kraj ma inną kulturę, historię. U nas pasowałby zamordyzm - łagodny, jak monarchia, czy mocny jak dyktatura. Nie zapominajmy o najważniejszym - dzisiejsza "Władza" to Nasze odbicie lustrzane Polskiego społeczeństwa

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930