Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
420 postów 4707 komentarzy

Autorytetom zastępczym: Stop!

1normalnyczlowiek - Jak mądre - to pochwal i powiedz innym, a jak złe to ... też powiedz innym a mi zwróć uwagę! Ale: Nie musisz komentować. Wystarczy, że przeczytasz ... i za to Ci również dziękuję.

Nowa Ruska Trojka: Zamiast koni trzy świnie!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Donaldosław Kuźniarow, Nikołaj Lizutow i Hien ryk przysSawka proponują wybieranie, rządzenie i rozliczanie, za pomocą sondaży przeprowadzanych przez ośrodki badania opinii publicznej (sic!)

Dzisiejsza poranna służba Jarosława Kuźniara w TVN24 nie przyniosła żadnych niespodzianek. Ot, normalne codzienne i jak zawsze profesjonalne, bicie piany - by odpłacić się władzy za uzyskiwane profity. A że:

Jaka władza taka propaganda!

to i nie zaskakuje typowa, w tej Pierwszej Stacji Dezinformacyjnej, komunistyczna propaganda i jak zawsze prymitywne chwyty, czyli wymieszanie faktów z konfabulacjami. Za to zdziwić mogła - tym bardziej, że po już ogłoszonym zdecydowanym zwycięstwie - zawziętość, z jaką prowadzący redaktor i zapraszani goście starali się obsobaczyć inicjatorów, zwolenników i głosujących w referendum, odwracając kota ogonem w sprawie idei referendum, wmawiając niestworzone rzeczy co do motywów, którymi kierowali się organizatorzy referendum oraz wyciągając absurdalne wnioski z kolejno publikowanych wyników.

Pierwszymi takimi gośćmi Jarosława Kuźniara byli Mikołaj Lizut i Henryk Sawka. Henryk Sawka, już na początku się zadeklarował, że choćby mógł, to i tak by nie poszedł na referendum, bo to "nie pasowałoby mu do jego rysunku, który się dzisiaj ukazał".

(Mowa o rysunku, na którym Henryk Sawka przedstawił, jak na warszawskiej ulicy, dwóch SS-manów z pistoletami maszynowymi mówi, do człowieka trzymającego plakat z wypisaną Godziną "W": Kenkartę Warszawiaka, Bitte!)

      Pierwszy z wymienionych gości, Mikołaj Lizut, jest znany głównie z tego, że jako piesek Michnika węszył po podwórkach Ameryki Południowej, szukając antysemityzmu u Jana Kobylańskiego, więc po przyjściu do studia TVN24, nie mógł powiedzieć nic innego jak tylko w takim stylu, że: Absolutnie!!! Władza nie skompromitowała się swoimi apelami i ośmieszaniem idei referendum! Według niego, ogólnie patrząc, referendum jest OK! a jedynie "to wydanie było wyjątkowo hucpiarskie i bałamutne". Jednocześnie rzucił w przestrzeń publiczną pytanie: "Dlaczego za moje pieniądze ten plebiscyt się odbywa", na które od razu z marszu odpowiem:

Po pierwsze, Mikołaj Lizut nawet nie rozumie słowa "referendum" - gdyż referendum to nie plebiscyt nawet na polityka roku czy na najlepiej ubraną panią prezydent, tym bardziej nie są to wybory MissPolski lub Warszawy! - a pomimo to wypowiada się i to w publicznej telewizji!

A po drugie: Lepiej teraz wydać kilka milionów - by powstrzymać marnowanie setek milionów z naszych pieniędzy, pieniędzy Polaków, przez kolejny rok!

Dalsza perrora Mikołaja Lizuta polegała na powtarzaniu wdrukowanych do głowy "przekazów dnia":

"Jeżeli ktoś chciał odwołać Hannę Gronkiewicz - Waltz, albo się nie podoba taka pani prezydent, no to w przyszłym roku są wybory. Wszystkie sondaże wskazują na to, że pani Hanna Gronkiewicz - Waltz wygrywa te wybory w cuglach. Te wyniki referendum, właśnie przez niską frekwencję i przez tę przedziwną mobilizację, nie wiadomo w jakiej sprawie. Żeby za moje pieniądze, w ten sposób kaleczyć Platformę Obywatelska, to ja się po prostu, zwyczajnie nie zgadzam!"

Zapytam od razu: Ale co pańskie pieniądze mają wspólnego z naszymi polskimi sprawami i z pańską frustracją na widok "kaleczonej Partii Rządzącej"? Skoro otrzymuje je pan za szkodzenie Polsce, to raczej one od żadnego Polaka nie pochodzą! A te "wszystkie sondażownie", co wieszczą zwycięstwo "w cuglach", to też jakieś dziwne ... Bo i jak to jest, że przeprowadzają one badania na "reprezentatywnej próbce", z tego badania wynika prawie 70-cio procetowy zachwyt z obecnych rządów w Stolicy  ... a w parę dni później, ta sama przecież i to jeszcze bardziej "reprezentatywna" - bo nie anonimowa - "próbka", w 95-ciu procentach zgodnie twierdzi, że tak szkodliwe rządy są do natychmiastowej likwidacji??? Jedyne z czym się zgadzam, to z tą ewentualną wygraną w cuglach a jedynie zapytałbym pana Lizuta, czy nie wie przypadkiem: Kto konkretnie nałożył Hannie Gronkiewicz - Waltz uzdę, no i kto trzyma w rękach te cugle, kierując Hanną raz w lewo, raz w prawo ...?

  Mikołaj Lizut: "W jakiej sprawie decydowaliśmy tym razem? Mam wrażenie że w żadnej. To znaczy. Za grube pieniądze zorganizowaliśmy jakiś taki happening pana Guziała razem z PiS-em. Tej przedziwnej koalicji do spraw wydawania pieniędzy budżetowych, czyli naszych wspólnych pieniedzy. I co wybieraliśmy? Właściwie nic!"

To fakt, że "nic"! Przecież wybrano protegowaną Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego ... A w ogóle, skąd ma on wiedzieć, w jakiej sprawie decydowano, skoro ma aż takie problemy, by ogarnąć to, co się wokół referendum dzieje - czyżby nadmiar jakichś płynów, wyżerający szare komórki, by zgłuszyć poczucie przyzwoitości?

I dalej: "... To wszystko bardzo mi się nie podoba.  Po pierwsze, to nie jest w ogóle żaden taki odruch demokratyczny. Tzn. strasznie mnie męczą i uważam, że są bardzo bałamutne głosy, które mówiły o święcie demokracji i o tym jak straszną rzeczą było namawianie do nie brania udziału w tym referendum. Otóż, demokracja, to także sprzeciw wobec tego typu praktyk, które tak naprawdę sprowadzają się wyłącznie do wydawania budżetowych pieniędzy. Sondaże są tańsze niż tego typu plebiscyty. Więc, lepiej by było, żeby to oddać w rękę ośrodków badania opinii publicznej, niż..."

Po takim dictum na temat wizji rządzenia państwem i demokracji, jak zawsze "bezstronny" Jarosław Kuźniar, zadał "nic nie sugerujące" pytanie Henrykowi Sawce, tak jakby się obawiał, że ten znany rysownik  może zapomnieć w jakiej roli przybył do studia:

"Henryku! Obywatelu Szczecina! Patrzyłeś na to z zażenowaniem, patrzyłeś na to z podziwem, czy pukałeś się w czoło i myślałeś: Wariują tą Warszawą a ona nas tutaj nie obchodzi w ogóle?"

Henryk Sawka: "Patrzyłem na to z takiego bezpiecznego dystansu. Bo jak ja często mówię, że tutaj ze Szczecina, czyli właściwie z rogu Polski, to bardzo ładnie widać całą przestrzeń, właściwie wszystkie pod każdym kątem. No ja właściwie się śmiałem, no bo to nas nie dotyczy. Myśmy to już raz przerabiali. I tutaj właściwie powiedział Mikołaj, to nie jest referendum ... to jest bardziej plebiscyt. Bo zauważcie, mówi się o tym, że te referenda, że Tusk i Komorowski nie mieli racji, mówiąc, żeby nie iść. Ja myślę, że one sa tak skonstruowane, że tam idą tylko ci, którzy są na NIE (J.Kuźniar: "I to było doskonale widać.Prawie 95% ludzi!) Tak. Oczywiście. I tak samo było w Szczecinie, 94% ludzi głosowało przeciwko Jurczykowi. Tak że to są plebiscyty, tak naprawdę."

...

Jarosław Kuźniar: "Nie wiem, czy widzieliście, te jego (Piotra Guziała - przyp. mój) wystapienie, zaraz po godzinie dziewiątej, kiedy on właściwie jako pierwszy z polityków zabrał głos. Ja się go bałem na tej scenie. Bo wydaje mi się, że mało spał, był bardzo zdenerwowany, był bardzo nakręcony i że to jest też takie wystąpienie, które pokazuje, że za wcześnie."

Mikołaj Lizut: "No więc, ja miałem podobne odczucia do ciebie, oglądając pana Guziała. Myślę, że są dwie tragiczne postaci tego referendum. To jest po pierwsze Guział a po drugie Adam Hofman z PiS-u, który teraz - no takie przynajmniej można odnieść wrażenie, po zapowiedziach Jarosława Kaczyńskiego - będzie obwożony w smole i w pierzu po Polsce, za karę. No bo jakby nie sprawdziło się to powiedzonko Prezesa, że"pitny ale bitny". No bo przegrał"

Henryk Sawka: "Mi się wydaje tutaj, że ... Ciągle skojarzenie miałem, słowne - jak słyszałem: Guział,Guział, Guział - To wiele lat temu, pamiętacie, była taka afera z guźcem ... i mi się właśnie ten biegający po lasach kabackich guziec, tutaj przypomniał. I to jest coś podobnego. Takie ulotne zjawisko medialne. Ja myślę, że on tutaj jest takim największym - chciałem powiedzieć przebranym - przegranym w tej aferze, w tej historii. Bo faktycznie, raz że mu zabrano na początku ten pomysł a dwa, że no niestety nie wyszło ..."

A ja dostrzegam inną aferę. Jestem przekonany, że w tym momencie patrzę na trzy tragiczne postaci, którym, myślę, że wyszło ... Bo i wyszła nie tylko słoma z butów, jak Henrykowi Sawce, ale i coś więcej, co musi mieć jeszcze głębsze podłoże ...

I mam takie skojarzenie wzrokowe. Tak patrząc na te trzy osoby w stacji TVN24, wychodzące z siebie, by się przypodobać swoim mocodawcom, to przypomina się ruska trojka, tylko że - zamiast koni - zaprzężona w trzy świnie, które mkną z wielkim kwikiem, popędzane batem, przez siedzącego na saniach z napisem TVN24, ich Pana, któremu z kolei na karku siedzi jakiś kagiebista w budionowce na głowie i z nahajką w dłoni ... Tylko że w przeciwieństwie do obrazu Józefa Chełmońskiego, zamiast napaści wilków, mamy do czynienia z napaścią innych świń, które marzą, by to je tam zaprzęgnięto i doprowadzono do pełnego koryta ...

 

PS. "Z czasem przekonaliśmy się, że z tym spokojem to trochę nie tak. Najpierw media podniosły rwetes, że Las Kabacki stał się schronieniem dzikiej świni afrykańskiej, zwanej guźcem, no i się dopiero zaczęło! Guziec miał uciec z transportu do zoo, żeby rozgościć się na powrót w warunkach naturalnych i miłośnicy zwierząt zastanawiali się, czy zdoła przetrzymać zimę. Żeby zapobiec ewentualnemu nieszczęściu, wszczęto gwałtowne poszukiwania buszującego w gęstwinie dzika z Afryki, które jednak do dzisiaj nie przyniosły pożądanego efektu i trzeba było uznać, że guziec z Lasu Kabackiego to li tylko ursynowska wersja potwora z Loch Ness."

www.passa.waw.pl/939,proba-gwaltu-na-demokracji.html

Ja, jak słyszałem słowo Sawka, Sawka, Sawka, to natychmiast kojarzyło mi się z: przysSawka! Do czego ta przyssawka potrafi się przyssać, każdy może sobie wyobrazić. Tak jak można sobie wyobrazić ten Hien_ryk w nie jednej Stacji Dezinformacyjnej

I to by było na tyle.

KOMENTARZE

  • @
    ...wiedziałem, że będą uderzać w te tony, czyli "zmarnowanych pieniędzy podatników"...jakie to tyPOwe...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus
    "...wiedziałem, że będą uderzać w te tony, czyli "zmarnowanych pieniędzy podatników"..."

    ---> Bo to prosty, bezpośredni przekaz do ich prostego elektoratu, który wiadomo jak zawsze zareaguje na hasło: "... kasa, Misiu, kasa!!!" - jak pies Pawłowa :)

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930