Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
420 postów 4707 komentarzy

Autorytetom zastępczym: Stop!

1normalnyczlowiek - Jak mądre - to pochwal i powiedz innym, a jak złe to ... też powiedz innym a mi zwróć uwagę! Ale: Nie musisz komentować. Wystarczy, że przeczytasz ... i za to Ci również dziękuję.

Były premier Tadeusz Mazowiecki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sikorski: "Były prezydent Lech Kaczyński ..." Boni: "Był człowiekiem Służby ..."

        Właśnie w Pierwszej Stacji Dezinformacyjnej serwującej Same Kłamstwa Całą Dobę, przypomniano słowa Tadeusza Mazowieckiego na temat polityki:

"Nie można oddzielać polityki od etyki ..."

który zaraz wtedy dodał:

"Zasady etyki są ważne w polityce ale nie jestem aniołem"

           Ja też nie jestem aniołem, więc skorzystałem z ponad 24 lat doświadczeń tej hydry propagandowego kłamstwa, którą wyhodowali na "piersi" polskiej sceny politycznej, tacy ludzie, jak właśnie m.in. Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek ... i przytoczyłem, już na początku, cytaty wyrwane - ich zwyczajem - z kontekstu ... ale za to pasujące do osiągnięcia spodziewanego efektu. Podobno trzeba brać przykład z "lepszych"!  Pamiętajmy, że to ich dzieckiem - a tak naprawdę, bękartem - jest "Gazeta Wyborcza" Adama Michnika a także "Nie" Jerzego Urbana oraz "Polsat-y", "TVN-y", "TOK FM-y" ... nawet TVP i Polskie Radio, których nigdy nie opuściły "czerwone dynastie" i dzięki temu mogą nadal skutecznie zakłamywać naszą rzeczywistość. To dzięki nim, pseudo dziennikarze pracujący w tych mediach, choć często sami bardzo w tym spontaniczni, stali się przekaźnikiem, narzędziem w rękach pseudo polityków. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że dzisiejszy dzień - z ich strony, ze strony reżimowych mediów i reżimowych polityków - przejdzie do annałów kłamstwa i obłudy.

      Od razu, gdy tylko gruchnęła "TA" wiadomość, to pomiędzy "Ochami i Achami" kwiatu tefałenowskiego dziennikarstwa, natychmiast dało się usłyszeć powtarzające się pohukiwania na niepoprawnie myślących, na prawą stronę, która "nie potrafi uszanować chwili" i "miesza GO z błotem" - podkreślając jednocześnie każdym swoim słowem i gestem, jak to MY potrafimy uszanować.

           A potrafią ... jeśli tylko chcą! Bo i czy ktoś pamięta, by 10 kwietnia pamiętnego roku, jakiś ... z lewej(???) strony ... dziennikarz, polityk, działacz ... potrafił być równie subtelny, jak dzisiaj Jarosław Kuźniar, mówiący do Bogdana Lisa: "Dzień dobry ...", natychmiast dodając: ... "chociaż dzisiaj powinniśmy skreślić to słowo z naszego słownika" a także jak Aleksander Hall, odpowiadający na dziennikarskie Dzień dobry: "No nie jest to dobry dzień ...". Owszem, wtedy - 3,5 roku temu - widzieliśmy płacz we wszystkich mediach, ale czy wtedy nie był to taki "płacz", którego uosobieniem jest dzisiejsze zdjęcie na okładce tygodnika "wSieci"???

        "Niezbadane są wyroki boskie" ..., tym bardziej nie jest znana  wysokość "Himalajów hipokryzji", na które potrafią wspiąć się dzisiejsi utrwalacze władzy "ludowej". Ale skoro już z rana pojawiły się głosy porównujące Tadeusza Mazowieckiego do Karola Wojtyły, to czy wieczorem nie usłyszymy ze strony wszystkich bolszewickich partii, z Platformą Obywatelską na czele i ze wszystkich bolszewickich mediów (tu idą równo!) - a których jednym z twórców był Tadeusz Mazowiecki - chóralnego głosu domagającego się:

Santo subito! Natychmiast!! Natychmiast!!! ...

Natychmiast też pojawiły się głosy o pochówku na Wawelu ... Pewnie tak jak w kwietniu 2010 roku,  Andrzej Wajda już dzwoni do Jana Hartmana, by zorganizować "spontaniczne" manifestacje w całym kraju - tyle że tym razem, manifestacje poparcia dla tej inicjatywy. Nie wiem czy trwają równie intensywne poszukiwania firmy produkującej piwo, by tak jak wtedy sprawnie postawić reklamę "Zimnego Lecha" to teraz postawić reklamę "Zimnego Mazowieckiego". Jak nie ma takiego piwa, to zdaje się była lub jest wódka "mazowiecka" - i to chyba da się wykorzystać - jak się da ....

Dla zwolenników pochówku na Wawelu lub w innym podobnym miejscu, mam propozycję nie do odrzucenia:

        Nie lepiej - zamiast na Wawelu - wybudować mu Mauzoleum pod Pałacem Kultury i Nauki im. Józefa Stalina? Będą kolejki, jak w Moskwie do Lenina, no i Tusk razem z Sikorskim będzie miał gdzie przychodzić, by powspominać dawne dobre czasy, po ... wyjściu z więzienia.

Choć pojawiła się jeszcze lepsza - według mnie - propozycja:

"Najodpowiedniejsze miejsce to obok bpa Kaczmarka." - ER.ES

skiba.salon24.pl/544112,tadeusz-mazowiecki-na-wawel#comment_8307383

       Wracając do Michała Boniego, któremu jak "ślepej kurze ziarnko" trafiło się, że "ta" wiadomość zastała go w mediach i miał okazję jako pierwszy "to" skomentować, pamiętając jednocześnie, że właśnie Michał Boni jest jednym z wielu beneficjentów "grubej kreski" Mazowieckiego, to nie mogą dziwić wygłoszone tam peany na jego cześć, choć gdyby tak im się dokładniej przyjrzeć, przeanalizować konteksty, kiedy i do kogo jakie słowa były kierowane, to zauważyłoby się, że niewiele miały wspólnego z faktami:

(Tadeusz Mazowiecki) "... uczył pokory ... budował Polskę z której teraz się cieszymy ... nigdy nie atakował ... nawet mówiono, że nie dojrzał do gier obecnej polityki ... miał głęboko w sobie idee "Solidarności" ... był człowiekiem służby ..."

Chyba wszyscy, trzeźwo patrzący na otaczającą rzeczywistość a nie chorujący jeszcze na amnezję dobrze wiedzą, jak bardzo miał głęboko w ... idee "Solidarności" i los zwykłych ludzi, gdy wraz z Waldemarem Kuczyńskim i Leszkiem Balcerowiczem wprowadzał plan wpędzenia Polaków w jak najgłębszą biedę, poprzez oddanie tego co było wartościowe w obce ręce a także w ręce swoich świeżo upieczonych "biznesmenów a tak naprawdę zwykłych nieudaczników, złodziei i oszustów o proweniencji kapepowsko esbecko pezetpeerowskiej - którzy prawie zawsze potrafili tylko niszczyć to, co dostawali za darmo od państwa polskiego. I co się dziwić, że "mirorychozbycho" się cieszy z Polski, którą zbudował Tadeusz Mazowiecki wraz z nie tylko Bronisławem Geremkiem i Adamem Michnikiem, ale i z Wojciechem Jaruzelskim, Czesławem Kiszczakiem i Jerzym Urbanem!

Tak, tak. Mówienie o Tadeuszu Mazowieckim, że "to był człowiek, który gdy widział przed sobą zaciśnięta pięść, to starał się ją rozluźnić" wcale nie mija się z prawdą ... jeśli tylko będziemy przy tym pamiętali to, co rano o nim powiedział redaktor Jarosław Kuźniar, że: "uczył jak rozmawiać z władzą" i pamiętając słowa Michała Boniego, że: "... był człowiekiem służby ..."

       I jak tu się nie dziwić - widząc z kim chciał rozmawiać, z kim chciał dialogować, komu chciał wybaczać ... a przed kim ostrzegał, do ostatnich swoich chwil, mówiąc o "pogrążaniu się w nienawiści i zacietrzewieniu" i jednocześnie wyrażając żal, że "nie potrafimy różnić się pięknie" - że tacy jak ja, normalni ludzie, chcą "nieco" zmodyfikować tamte wypowiedzi, mówiąc wprost o nim, że :

uczył jak rozmawiać z bolszewicką władzą, jak ustępować i oddawać pole, widząc zaciśniętą pięść ...

uczył jak wybaczać, ale przede wszystkim byłym kapepowcom, ubekom, esbekom i kapusiom ...

no i że

był człowiekiem ... Służby .... Bezpieczeństwa ... ale nie ... Narodowego,

również wtedy gdy apelował o przykładne ukaranie polskich biskupów, wtedy gdy pisywał do Tygodnika Powszechnego, gdy był posłem do peerelowskiego Sejmu, gdy ogłaszał "grubą kreskę",  z której nie potrafił się wycofać przez 24 lata i gdy jedynie powtarzał bezproduktywnie, że źle go zrozumiano, ale nigdy nie podejmując żadnej próby cofnięcia tych daleko idących konsekwencji, ogromnych szkód, jakie ta gruba kreska przyniosła Polsce i Polakom.

Cześć, jego pamięci!

 

KOMENTARZE

  • Niech mu ziemia
    lekką będzie i niechaj mu Bóg wybaczy, bo my nie wybaczymy nigdy.
  • @korwinista 12:19:26
    racja !

    Tego, co zrobił NIE MOŻNA WYBACZYĆ ...

    Zwłaszcza, że znamy jego rolę w PRL (np. artykuł z 1953). Gdy się o tym dowiedziałem, to DOSŁOWNIE: WPADŁEM W SZAŁ !!!

    ROZPIERDOLIŁEM to, co maiłem pod ręką i zacząłem ZŁORZECZYĆ, że tak mnie OSZUKANO !!!

    Moment, gdy czytałem kiepsko skserowaną kartkę z jego artykułem był dla momentem PRZEBUDZENIA ...

    Szkoda, ze wtedy nie było internetu ...
  • Co powie tym których szkalował, których na łączce odkopują, którzy pogrzebu nie mieli ...
    Co im tam... gdzie jest odpowie ..?


    http://dorzeczy.pl/jak-tadeusz-mazowiecki-zwalczal-podziemie/
  • ZDRAJCOM POLSKI Mówimy Nie!
    http://www.youtube.com/watch?v=sYOyzJzjxOg
  • @Adam Czeczetkowicz
    "ZDRAJCOM POLSKI Mówimy Nie!"

    ---> No chyba że skorzystają z drogi, którą im wskazał ten "Pierwszy" "Niekomunistyczny" Premier ... ale dzisiaj!
    Wtedy im powiemy: TAK! Idźcie tą drogą ... jak najszybciej!

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Ultima Thule 12:25:21
    Nie zaslużył na żadne wspomnienie dzis jutro NIGDY
  • @1normalnyczlowiek 14:57:27
    Żałoba z z gwiazdą Dawida w tle. Ach, co za straszna rzecz, wszystkie Jewropejczyki są zdruzgotane tą wielką stratą. Więcej na ten temat znajdziesz tu: http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/10/28/na-lono-abrahama-przeniosl-sie-dzisiaj-icek-dikman/ oraz ciekaw komentarze.
  • @1normalnyczlowiek 14:57:27
    Wmawia się Polakom, że Mazowiecki to wielki autorytet moralny. Dla wielu, znających historię, tak nie jest. Jego gwiazda świeci fałszywym blaskiem. Ma swoją czarną kartę w historii. W latach 1948–1955 działał w Stowarzyszeniu PAX – zrzeszającym katolików gotowych do współpracy z komunistami. W szczytowym okresie stalinizmu wzywał do brutalnej rozprawy z Żołnierzami Wyklętymi. W oficjalnych publikacjach poświęconych Mazowieckiemu pomijana jest napisana przez niego w 1952r. książka „Wróg pozostał ten sam”. Choć ukazała się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy, jest dziś skrzętnie przemilczana. Książka była elementem bezwzględnej komunistycznej kampanii wymierzonej w polskie podziemie niepodległościowe i wszelką opozycję. Żołnierze Wyklęci zostali przez Mazowieckiego przedstawieni jako mordercy, a prowadzona przez nich działalność jako „bezsensowna” i „szkodliwa”. Gdy Sowieci i ich kolaboranci stosowali wobec podziemia niepodległościowego powszechny terror, Mazowiecki pisał w swojej książce, że koncepcja „drugiego wroga” (komunistów) jest rezultatem od lat ciągnącej się propagandy antykomunistycznej i antyradzieckiej, którą w nowych warunkach kontynuują takie ośrodki dywersji jak BBC, Głos Ameryki, czy Radio Wolna Europa. W 1953 będąc redaktorem naczelnym „Wrocławskiego Tygodnika Katolików” opublikował artykuł krytykujący działalność kieleckiego biskupa- antykomunisty- Czesława Kaczmarka. Jego proces pokazowy odbył się w okresie konfliktu episkopatu z władzami popierającymi księży patriotów czyli kolaborujących z władzą komunistyczną w powojennej Polsce. Proces miał skompromitować w oczach społeczeństwa episkopat i Watykan oraz stworzyć grunt pod aresztowanie Wyszyńskiego. Następnym krokiem komunistów w walce z Kościołem było właśnie pozbawienie wolności Prymasa, jakie nastąpiło w cztery dni po ogłoszeniu wyroku w procesie Kaczmarka. Jak zakończyła się ta historia ? Bp Kaczmarek trafił do więzienia na warszawskim Mokotowie, katowni MBP. Przez 2 lata i 8 miesięcy poprzedzających proces był w nieludzki sposób torturowany. Poddawano go wielogodzinnym przesłuchaniom, podczas których był bity i obrzucany obelgami. Dostawał także zastrzyki powodujące zmianę świadomości i utratę pamięci. 22 IX 1953 r. sąd skazał biskupa Kaczmarka na 12 lat więzienia. Wolność odzyskał w grudniu 1956 r. Zmarł w 1963r. W 1990 został uniewinniony. Funkcjonariusze UB, którzy przyczynili się do wyreżyserowania procesu zostali nagrodzeni odznaczeniami i nagrodami pieniężnymi: Złoty Krzyż Zasługi otrzymało 5 osób, Srebrny Krzyż Zasługi - 5, nagrody pieniężne - 33 osoby. Społeczeństwo dla „intelektualistów" pozostało motłochem. A Mazowieckiemu jego haniebna postawa nie przeszkodziła w tym, iż został uznany „autorytetem moralnym". A raczej dzięki temu nim został. Wszak warunkiem koniecznym zaliczenia w poczet „autorytetów moralnych " jest jedynie słuszna biografia, a w niej nie może zabraknąć elementu współpracy z komunistami. Mazowiecki wg Waldemara Łysiaka to jeden z czterech jeźdźców apokalipsy Polski. Są to : Kuroń, Lewartow vel Geremek, Dikman vel Mazowiecki i Szechter vel Michnik. Teraz pora na Aaaaadasia. To są nazwiska największych szkodników, twórców sprzedajnej i złodziejskiej III RP.
  • @Kula Lis 62 12:22:22
    „Warto wiedzieć: Fragmenty obszernego artykułu Tadeusza Mazowieckiego (ówczesnego redaktora naczelnego Wrocławskiego Tygodnika Katolickiego) po pokazowym procesie biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka skazanego przez sąd wojskowy na 12 lat więzienia. (...) Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosfera środowiska społecznego rozniecająca lub choćby tylko podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem – oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej. Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. (...) Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. (..) W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce – Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...). Bolesny dla sumień ludzi wierzących proces ks. bp. Kaczmarka dobiegł końca. Wyciągnięcie wniosków z jego przebiegu -jak już podkreślaliśmy -jest konieczne, aby podobna sytuacja nie miała nigdy więcej miejsca (...).”

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30